Blog > Komentarze do wpisu

Uśmiechnij się Grubasku..

Chodzę, skaczę wokoło, pod nos podstawiam różne rzeczy..zabawki, jedzonko... Bezik jednak twardo gardzi wszystkim.. poza drapaniem brzuchola (wielbi to). Jedynie ta czynnoś chociaż odrobinę poprawia mu humor. Tak przybitego Bezia nie widziałam nigdy. Gapi sie w ścianę, odwraca zadkiem, albo leży skulony w koszyku na pranie. Moja mała gruba kulka... :( Jego ex. Duzi przywieźli go z jego ulubioną zabawką.. szczurem. Nazwaliśmy go Teodor (tak mam manię nazywania rzeczy, roślinek.. w naszym domu nic co ma oczy, albo oddycha nie jest bezimienne:) ).. wracając do tematu, okropnie wygląda jak Beziol leży z pustką w oczach przytulony do Teodora :( Pół nocy obijał się idrapał w drzwi łazienki z przeraźliwym miaukiem..

 

Tak mi sie serce kraje, że nie wiem, siedzę i płaczę jak patrzę na tego kota... W takich przypadkach czuje sie tak bezsilna, ze mówię sobie "to ostatni tymczas.. koniec z DT!".. ale potem wychodzę do sklepu i widzę kolejnego bezdomnego kota... i jak im nie pomóc? :(

 

Nie wiem też co się dzieje z bebechami Bezikowymi... miała być sraczka.. ale to co zrobił rano, może ciut rzadsze niż jego zwykła kamienna kupka ale rozwolnieniem nie było.  

 

Tequilla stoi od rana pod Bezikowymi drzwiami i fuczy.. chyba jeszcze pamięta jak grubas poprzednio się nad nią znęcał:)

 

 

 

 

 

A tu Bezikowa mina nr. 5 ..z jęzorkiem przez chwile chociaż mniej smutno wyglądał... 

 

 

 

 

 

 

środa, 29 lutego 2012, koci-pamietnik
Tagi: Bezik

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Jasna8, *.ssp.dialog.net.pl
2012/02/29 13:45:04
Jeżeli problemy z jelitami, to może podaj mięsko ?
Zajrzę później, poczytam :-)
Pozdrawiamy ! :-)
-
Gość: Łapą Pisane, *.dynamic.chello.pl
2012/02/29 20:03:22
No właśnie cieżko stwierdzić z czym jest problem, bo.. Beź wrócił do mnie z adopcji wczoraj ponieważ od 2 miesiecy miał rozwolnienie oni sobie z tym nie radzili (przyznaje że z Bezikiem i rozwolnieneim ciężko bo to kot specjalny - notka o historiii niżej) Tylko że od rana u mnie robi tak normalną kupę jak tylko moża i .. nie wiem o co chodzi. :/ Rozwolnienie było - przyjechał - nagle brak.
-
Gość: Jasna8, *.ssp.dialog.net.pl
2012/03/01 00:27:44
To znaczy,że był u nich nieodpowiednio karmiony.
Inaczej niż u Ciebie.
Może za gwałtowna zmiana jedzenia
albo coś im nie pasowało.